90-latka i jej chory pies mieszkają w baraku bez wody i toalety. Internauci zbierają dla nich pieniądze!

0
1037

To smutna i bardzo płaczliwa historia. Pani Franciszka ma 90 lat na karku i mieszka w socjalnych barakach koło Bolesławca. Jej historią zainteresowała się Fundacja Centaurus, zajmująca się ratowaniem zwierząt i przyrody.

To niewiarygodne, że w XXI wieku ludzie żyją w takich warunkach. Pani Franciszka ma 90 lat i żyje w baraku, w którym nie ma wody ani toalety. Jak już pisałam, zainteresowała się nią Fundacja Centaurus. Jest to ogólnopolska organizacja, która od 13 lat ratuje zwierzęta i przyrodę. Dostali oni wezwanie do pieska Pani Franciszki.

Pimpuś uległ wypadkowi i ciągnie za sobą bezwładnie dwie łapki. Fundacja Centaurus słynie z szerokiej pomocy. Uratowali już kilkaset psów i kotów oraz 1000 koni.

Staruszka żyje w fatalnych warunkach. Chcąc się umyć, musi klęczeć nad miską. Je kilkuletnie zupy, które trzyma pod kanapą. Ostatnia Pani Franciszka trafiła do szpitala z ostrym zatruciem po takiej zawekowanej zupie warzywnej – mówi Norbert Ziemlicki z Centaurusa.

Zdjęcie: centaurus.org.pl

Kobieta w baraku nie ma ogrzewania, mimo to nie narzeka. Śmieje się przez łzy, że zimne powietrze jest zdrowe.

Zdjęcie: centaurus.org.pl

Gdy zapytano Panią Franciszkę o to, czego jej potrzeba, powiedziała, że prosi o chleb i pomidora. Chętnie zjadłaby też ciepły posiłek, którego nie jadła już wiele, wiele lat, bo kuchenka się jej popsuła. O toalecie nawet nie marzy. Patrząc na warunki, w których przyszło żyć Pani Franciszce, człowiek odnosi wrażenie, że jest w innym, zapomnianym świecie. Staruszka przyznała, że sąsiedzi ukradli jej nawet garnki – dodaje Ziemlicki.

Pomimo biedy i strasznych warunków, w jakich żyje, kobieta stale mówi tylko o swoim Pimpusiu i prosi o pomoc dla niego.

Zdjęcie: centaurus.org.pl

„Albo miał wypadek, albo został pobity, tu taka dzielnica, że wszystko jest możliwe” – powiedział sąsiad.

Pani Franciszka nie chce zmienić miejsca zamieszkania. To jej barak, stary, biedny, rozsypujący się, ale jej. Coś stałego.

Zdjęcie: centaurus.org.pl

Fundacja Centaurus uruchomiła zbiórkę na rzecz Pani Franciszki i Pimpusia. Fundacja zajmuje się pomocą dla zwierząt, ale mówią, że nie można przejść obojętnie wobec tak okrutnego losu starej kobiety. Chcą wyremontować jej barak, kupić piecyk i lodówkę, bo obecna gnije. Chcą zrobić toaletę, prysznic. Wtedy staruszka pozwoli zawieźć się do lekarza, bo wreszcie się umyje.

Zdjęcie: centaurus.org.pl

„Pani Franciszka nikogo nie ma, jest sama na świecie. Jej jeden syn nie żyje, drugi jest w więzieniu. Kobietą nikt się nie opiekuje. Dzwonią do nas ludzie starej daty i płaczą do słuchawki, że nie o taką Polskę walczyli – mówi Norbert z Centaurusa.

Zdjęcie: centaurus.org.pl

PRZECZYTAJ TAKŻE: A Ty zwróciłbyś portfel niewidomemu?

Internauci także są w szoku, że ktokolwiek może żyć w takich warunkach, szczególnie 90-letnia kobieta.

„Kiedy pomyślę, że to jej pokolenie przeżyło wojnę i teraz ona tak żyje, to nóż mi się otwiera” – napisał jeden z internautów o sytuacji Pani Franciszki. 

„Jak ktoś do tego dopuścił?! Co się wyprawia w tej Polsce!” – napisał kolejny oburzony internauta.

Fundacja Centaurus zbiera pieniądze, które zostaną przeznaczone na remont, wyposażenie baraku, stałe zakupy, dożywotnie posiłki dla staruszki i diagnostykę oraz leczenie jej Pimpusia.

Jeśli i Ty chcesz wesprzeć Panią Franciszkę nawet jedną złotówką, możesz dokonać dowolnej darowizny na: Fundacja Centaurus, PKO BP 15 1020 5226 00006002 0220 0350 z tytułem „Pani Franciszka” lub „Pimpek”.

Telefon kontaktowy: 518 569 487 – Kasia lub 518 569 488 – Ania.

Możesz pomóc wysyłając SMS o treści PIMPEK pod numer 7148 i pobierając tapetę (koszt 1,23 z VAT)

Więcej informacji znajdziesz na tej stronie.

Zdjęcie: centaurus.org.pl
Zdjęcie: centaurus.org.pl
Zdjęcie: centaurus.org.pl

Jesteś z Krakowa? Koniecznie zajrzyj do f7krakow.pl