Dekalog liberała: 10 przykazań nauczania Bertranda Russella

0
607
Oto brytyjski filozof i humanista Bertrand Russell, spędzający chwilę ze swoim psem. Źródło: Twitter

Autorem poniższych myśli jest Bertrand Russell (1872-1970), a „Dekalog liberała” jest tytułem autobiografii tego angielskiego filozofa.

Pochodzący z arystokratycznej brytyjskiej rodziny Bertrand Russell to jeden z największych intelektualistów XX wieku.

Wniósł olbrzymi wkład w rozwój logiki, filozofii matematyki, filozofii języka oraz myśli politycznej, był również cenionym eseistą i autorem prac z historii filozofii, filozofii umysłu i metafizyki.

W 1950 r. uhonorowany nagrodą Nobla w dziedzinie literatury „w uznaniu jego różnorakich znaczących pism, w których bronił ideałów humanitarnych i wolności myśli”.

Czytaj: Japoński matematyk tworzy genialne iluzje optyczne. Musisz je zobaczyć!

Dekalog liberała:

1. Nie bądź niczego w stu procentach pewien.

2. Nie wyobrażaj sobie, że opłaca się ukrywać fakty. Pewnego dnia z pewnością wyjdą one na jaw.

3. Nigdy nie próbuj zniechęcić bliźnich do myślenia, bo z pewnością ci się to powiedzie.

4. Kiedy napotykasz sprzeciw, choćby ze strony małżonka lub dzieci, staraj się przekonać do własnych racji za pomocą argumentów, a nie autorytetu, bo zwycięstwo oparte na autorytecie jest nieprawdziwe i złudne.

5. Nie przejmuj się autorytetami. Zawsze znajdą się autorytety głoszące coś przeciwnego.

6. Nie staraj się tłumić siłą szkodliwych w twoim mniemaniu poglądów, bo jeśli to zrobisz, poglądy te przytłoczą ciebie.

7. Nie obawiaj się wygłaszać ekscentrycznych opinii. Każda uznana dzisiaj opinia była kiedyś ekscentryczna.

8. Znajduj większe upodobanie w inteligentnym sporze niż biernej zgodzie, jeśli bowiem cenisz inteligencję tak, jak należy, spór może zakładać głębsze porozumienie niż bierne przytakiwanie.

9. Bądź zawsze wierny prawdzie, nawet kiedy jest dla ciebie niewygodna, bo stanie się jeszcze bardziej niewygodna, gdy spróbujesz ją ukryć.

10. Nie zazdrość szczęścia mieszkańcom raju głupców, bo tylko głupiec może coś takiego uważać za szczęście.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl