Dwa ostatnie białe nosorożce na świecie mają prywatnych opiekunów

0
372

Najin i Fatu to dwa ostatnie białe nosorożce na świecie. Tylko tyle pozostało z tego pięknego gatunku. Myśliwi już mają nosorożce na celowniku, ale odważni kenijscy żołnierze pilnują, by zwierzętom nic się nie stało.

Wymieranie gatunków zwierząt z powodu ludzkiego okrucieństwa i chciwości to jeden z najstraszniejszych czynów, jakie robimy.

To najwyraźniejszy dowód na to, że niektórzy z nas mają tylko bogactwo w głowach, ale nie myślimy o niczym innym, jak tylko o naszej obecnej sytuacji. Na szczęście są ludzie, którzy poświęcają swoje życie, próbując zneutralizować działania tych złych jednostek.

Duży problem polega na tym, że wiele zwierząt najbardziej zagrożonych żyje w sektorach świata, w których nie ma większej koncentracji kapitału.

Wiele krajów afrykańskich jest wyniszczonych przez długotrwałe choroby, a także przez sytuacje endemicznego ubóstwa w swoim społeczeństwie.

To w tych krajach obwody kłusowników działają z większą mocą. Równanie jest wyraźnie przewrotne: tam, gdzie jest mniej możliwości opieki nad zwierzętami, tam są one najbardziej narażone na krzywdę ze strony ludzi.

Mimo to rząd kenijski dokłada wszelkich starań, aby chronić dwa ostatnie okazy afrykańskich nosorożców białych.

Historia kłusownictwa tego zwierzęcia jest na tyle dramatyczna, że ​​doprowadziła do sytuacji, w której pozostałą wartość można policzyć na palcach jednej ręki. Oczywiście te dwa okazy są bardzo pożądane przez myśliwych, co znacznie zwiększa część niebezpieczeństwa dla tych, którzy je chronią.

Dlatego właśnie Media Drum World zdecydowało, że zwierzęta będą bronić najlepsi. Jest to grupa uzbrojonych żołnierzy, którzy w dzień i w nocy obserwują i pilnują ostatnie dwa nosorożce.

Czytaj: W Kenii urodziła się zebra z plamami zamiast pasków

W tym samym czasie żołnierze nawiązali z nosorożcami bardzo głęboką więź serdeczną i przyjaźni. To już nie jest praca, ale dbanie o swoich przyjaciół:

„Opiekunowie mieszkają z dala od swoich rodzin i spędzają czas z nosorożcami. Są bardzo dumni ze swojej pracy. Ci bohaterowie poświęcają wiele dla tych zwierząt.”

Czytaj: Mały nosorożec uroczo usiłuje nakłonić śpiącą matkę do dalszej zabawy z nim

Smutne jest to, że para nosorożców, Fatu i Najin, to dwie samice, więc nie ma możliwości rozmnożenia ich w sposób naturalny. Najin jest starsza, a Fatu to jej córka. Ta maleńka rodzina to wszystko, co zostało z całego podgatunku znanego, jako północny nosorożec biały.

Najsmutniejsze jest to, że wszystko, co możemy zrobić to tylko patrzeć na ich majestat i jak powoli odchodzą. Zwierzęta są już wiekowe. 

Jednak naukowcy się nie poddają i mają nadzieję, że uda im się przywrócić ten gatunek. Ogłosili, że zebrali komórki jajowe od Najin i Fatu. 

Komórki jajowe samic zostały przetransportowane do Włoch, gdzie naukowcy rozpoczną proces zapłodnienia w oparciu o badania dotyczące metody in vitro u nosorożców. Pomimo wielu wyzwań, naukowcy są dobrej myśli. 

Źródło: inspiringlife.pt

johannesfloe.com – Art to remember