Eksperymentalny lek na Alzheimera spowalnia degenerację umysłową o 27%

0
199
Sukces eksperymentalnego leku na Alzheimera. Zdjęcie: Twitter/Ian Kremer

Nowy lek na Alzheimera daje nadzieję na wyraźne wyhamowanie postępu choroby.

Aż 6 milionów Amerykanów cierpi na chorobę Alzheimera. W Polsce z tym problemem zmaga się już ponad 350 tysięcy osób, a na świecie chorych łącznie jest nawet 55 milionów.

„To zmieniło to moje życie, zwłaszcza w kwestii przyjaźni, czy spędzania wolnego czasu. Kiedy zaczynasz tracić pamięć, ludzie wycofują się, zaczynają się bać i cię unikać” – wyznaje Sylvia Speight z Barnsley, chora na Alzheimera.

Czytaj: Alzheimer zabija więcej ludzi niż rak piersi i prostaty

Bez skutecznego leczenia do 2050 roku liczba chorych na Alzheimera Amerykanów ma się podwoić do 13 milionów, w Polsce dojdzie do miliona, a na świecie za niecałe 30 lat z tą chorobą może zmagać się nawet 139 milionów osób. Te dane są jasnym sygnałem, że trzeba działać natychmiast i coś z tym zrobić.

Każdy, kto ma rodziców cierpiących na tę chorobę, martwi się, co będzie dalej – mówi Marc Archambault, chory na Alzheimera.

Czytaj: Październik miesiącem seniorek i seniorów w Poznaniu!

Dla chorych jest nadzieja. Trwają badania nad eksperymentalnym lekiem Lecanemab amerykańskiej firmy Biogen, która współpracuje z japońskim koncernem farmaceutycznym Eisai. Lek był testowany na grupie 1800 pacjentów.

Nowa nadzieja – lek Lecanemab

Zdjęcie: Twitter

Amerykańska firma biotechnologiczna Biogen ogłosiła wyniki badań klinicznych fazy 3, które wykazały, że nowy lek na Alzheimera spowolnił tempo pogorszenia funkcji poznawczych u pacjentów z wczesnym początkiem choroby o 27%.

Stowarzyszenie Alzheimera (AA) nazwało badanie leku Lecanemab, który jest przeciwciałem monoklonalnym zaprojektowanym do usuwania grudek białka amyloidu z mózgu, „najbardziej zachęcającymi wynikami w dotychczasowych badaniach klinicznych dotyczących przyczyn choroby Alzheimera”.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Dyrektor generalny Eisai – japońskiej firmy farmaceutycznej współpracującej z Biogen – twierdzi, że wyniki badania leku Lecanemab, „dowodzą hipotezy dotyczącej amyloidu, zgodnie z którą nieprawidłowa akumulacja Aβ w mózgu jest jedną z głównych przyczyn choroby Alzheimera ”.

Eisai uważa, że te odkrycia stworzą nowe horyzonty w diagnozowaniu i leczeniu choroby Alzheimera, a także dalszą aktywizację innowacji w zakresie nowych opcji leczenia.

Czytaj: Skan mózgu może wykryć osoby z chorobą Alzheimera we wczesnym stadium

Do badania włączono 1800 pacjentów z wczesnym stadium choroby Alzheimera, z których połowa otrzymywała placebo, a połowa otrzymywała dwa razy w tygodniu lek Lecanemab. Wyniki wykazały, że lek zmniejsza toksyczną płytkę amyloidową w mózgu i spowalnia spadek pamięci pacjentów, jednocześnie poprawiając ich zdolność do wykonywania codziennych zadań.

Pełna analiza procesu nie została jeszcze opublikowana.

Zwolennicy i naukowcy zajmujący się chorobą Alzheimera z niecierpliwością czekają na więcej informacji o danych na spotkaniu w listopadzie, w tym o bezpieczeństwie uczestników i odsetku pacjentów, którzy doświadczyli jakiegokolwiek obrzęku mózgu.

„Jeśli te dane są zgodne z tym, co widzieliśmy dzisiaj w zakresie skuteczności i bezpieczeństwa, zdecydowanie popieramy zatwierdzenie przez FDA i pełne pokrycie Medicare” – dodało Stowarzyszenie Alzheimera w oświadczeniu.

„Dzisiejsze ogłoszenie daje pacjentom i ich rodzinom nadzieję, że Lecanemab, jeśli zostanie zatwierdzony, może potencjalnie spowolnić postęp choroby Alzheimera i zapewnić klinicznie znaczący wpływ na funkcje poznawcze i funkcje” – powiedział Michel Vounatsos, dyrektor generalny Biogen.

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zgodziła się, że wyniki 18-miesięcznego badania mogą służyć jako badanie potwierdzające weryfikację korzyści klinicznych ze stosowania Lecanemabu, wyznaczając datę 6 stycznia na ogłoszenie swojej decyzji.

„Lek był testowany u osób z tak zwanym łagodnym upośledzeniem poznawczym lub łagodną demencją. Nawet jeżeli doświadczali jakiś trudności z pamięcią, wciąż byli całkiem niezależni. Naszym celem jest utrzymanie chorych w tym w łagodnym stanie jak najdłużej” – wyjaśnia dr Stephen Sallowy z Uniwersytetu Browna.

Czytaj: Zdrowy styl życia może znacznie zmniejszyć ryzyko choroby Alzheimera

Jednak naukowcy twierdzą, że amyloid jest tylko jednym ze składników choroby Alzheimera – a niektórzy nazywają korzyści zmierzone w tym badaniu jako „małe”.

„Amyloid jest „związany z problemem, ale to nie jest „problem” – powiedział neurobiolog z Uniwersytetu Teksasu i sceptyk hipotezy amyloidu. „Jeśli modulujesz to, oczywiście możesz mieć niewielką korzyść”.

Ale inni rzucają o wiele bardziej obiecującą nutę.

„To historyczny moment dla badań nad demencją, ponieważ jest to pierwsza faza 3 badania leku na Alzheimera w pokoleniu, które skutecznie spowolniło spadek funkcji poznawczych”powiedziała dr Susan Kohlhaas, dyrektorka ds. badań w Alzheimer’s Research UK.

„Wiele osób uważa, że choroba Alzheimera jest nieuniknioną częścią procesu starzenia. To wszystko wyjaśnia: jeśli zainterweniujesz wcześnie, możesz mieć wpływ na postępy ludzi” – dodała.

Czytaj: Choroba Alzheimera: nie ignoruj ​​tych wczesnych objawów choroby neurodegeneracyjnej

Od dawna nie mieliśmy takiego postępu w kwestii leczenia Alzheimera” – zaznacza dr Sanjay Gupta.

„Mamy nadzieję, że to pierwszy krok w kierunku poprawy tak trudnej sytuacji ludzi dotkniętych tą chorobą” – mówi dr Lawrence Honig.