Polska z pierwszym w UE operatorem sieci wodorowej. Bruksela daje zielone światło.
Polska jako pierwszy kraj Unii Europejskiej otrzymała zgodę na powołanie operatora sieci przesyłowej wodoru. Decyzja Komisji Europejskiej otwiera drogę do budowy infrastruktury dla jednego z kluczowych paliw transformacji energetycznej i wzmacnia pozycję Polski w rozwijającym się europejskim rynku wodoru.
📢 GAZ-SYSTEM pierwszym w Europie operatorem systemu przesyłowego wodoru na drodze do otrzymania certyfikatu niezależności.
🇪🇺 Komisja Europejska (@EU_Commission) wydała pozytywną opinię w procesie certyfikacji spółki, potwierdzając zgodność z unijnymi regulacjami. ✔️
— GAZ-SYSTEM (@GAZ_SYSTEM) April 15, 2026
Gaz-System z certyfikacją operatora sieci wodorowej
Ministerstwo Energii oraz Gaz-System poinformowały, że Komisja Europejska zatwierdziła certyfikację spółki jako operatora sieci przesyłowej wodoru. To pierwszy taki przypadek w UE, co – jak podkreślają przedstawiciele rządu – stawia Polskę „na czele zmian” w europejskiej energetyce.
Minister energii Miłosz Motyka określił decyzję jako przełomową, wskazując, że umożliwi ona przyspieszenie inwestycji w sektorze wodorowym i zwiększy konkurencyjność polskiej gospodarki. Certyfikacja potwierdza zgodność Gaz-Systemu z unijnymi zasadami rozdziału działalności przesyłowej od produkcji i sprzedaży energii, co wcześniej pozytywnie oceniła również Agencja ds. Współpracy Organów Regulacji Energetyki (ACER).
Choć Gaz-System nie posiada jeszcze fizycznej sieci przesyłowej wodoru, Komisja uznała, że na obecnym etapie rozwoju rynku nie stanowi to przeszkody. Kolejnymi krokami będzie przygotowanie dziesięcioletniego planu rozwoju sieci oraz uzyskanie ostatecznej decyzji polskiego Urzędu Regulacji Energetyki.
Przeczytaj także – Koniec z anonimowymi pupilami. Nowy obowiązek dla właścicieli zwierząt
Wodór jako szansa na przyspieszenie transformacji
Wodór postrzegany jest jako kluczowy element dekarbonizacji sektorów trudnych do elektryfikacji – transportu ciężkiego, przemysłu chemicznego czy hutnictwa. Polska, mimo że wciąż należy do najbardziej emisyjnych gospodarek UE i opiera energetykę na węglu, zaczyna intensywnie inwestować w technologie wodorowe.
Największy krajowy koncern energetyczny Orlen od kilku lat rozwija projekty wodorowe, stopniowo odchodząc od paliw kopalnych. W 2024 roku otworzył pierwszą publiczną stację tankowania wodoru, a w 2025 roku uruchomił już piątą taką instalację. Firma zdobyła również 1,7 mld zł unijnego wsparcia na rozwój projektów wodorowych i planuje osiągnąć 0,9 GW mocy produkcyjnych wodoru do 2035 roku.
Uruchomiliśmy stację wodorową w Pile. Z możliwości tankowania niskoemisyjnego paliwa skorzystają zarówno klienci indywidualni, jak i flota autobusów Miejskiego Zakładu Komunikacji. W ramach umowy ORLEN dostarczy przewoźnikowi 219 tys. kilogramów wodoru. To druga – po Poznaniu -… pic.twitter.com/tILuoGCEgI
— ORLEN (@GrupaORLEN) February 2, 2026
Wodór zaczyna pojawiać się także w transporcie publicznym. Floty autobusów wodorowych funkcjonują już m.in. w Poznaniu, Gdańsku i Płocku.
Przeczytaj na pl.sporten.com – Wielki hit lata? PSG rozmawia z gwiazdą Arsenalu
Ambitne plany infrastrukturalne
Do końca dekady Orlen chce uruchomić 111 stacji tankowania wodoru w Polsce, Czechach i na Słowacji, co uczyniłoby go liderem infrastruktury w regionie. Z kolei certyfikacja Gaz-Systemu ma umożliwić planowanie i finansowanie przyszłych sieci przesyłowych, które będą niezbędne, aby wodór mógł stać się paliwem masowym.
Spółka podkreśla, że decyzja Brukseli tworzy fundamenty pod rozwój europejskiego rynku wodoru i pozwoli przyszłym operatorom szybciej realizować inwestycje.
Nowy etap transformacji energetycznej
Zgoda Komisji Europejskiej to nie tylko formalność – to sygnał, że Polska może odegrać ważną rolę w budowie europejskiej gospodarki wodorowej. Choć kraj wciąż stoi przed ogromnymi wyzwaniami związanymi z odchodzeniem od węgla, rozwój infrastruktury wodorowej może stać się jednym z motorów przyspieszenia transformacji.






