Fabryka ludzi – udostępniono wizualizację pierwszej na świecie hodowli ludzi

0
596
Pierwsza na świecie sztuczna macica, EctoLife, może inkubować do 30 000 dzieci rocznie. Zdjęcie: Twitter

EctoLife: pierwsza na świecie sztuczna macica. Udostępniono właśnie wizualizację pierwszej na świecie hodowli ludzi.

Trybuny sztucznych pozaustrojowych macic, zapewniające życie ludzkim embrionom. Czy to życie, czy tworzenie postaci w grze?

Od prawie wieku współczynnik dzietności spada na całym świecie. Rezultatem jest to, co naukowcy opisują jako „światowy kryzys niepłodności”. Ale na horyzoncie pojawia się rozwiązanie — sztuczne macice.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

W 2017 roku naukowcy stworzyli „BioBag”, który funkcjonował jako sztuczna macica i wykorzystali go do wyhodowania małego baranka. Teraz ujawniono nową koncepcję pokazującą, jak to samo można zrobić dla ludzi. W niedawno opublikowanym materiale filmowym, człowiekiem stojącym za tą koncepcją, Hashem Al-Ghaili pokazuje, jak może wyglądać poród przyszłości. Stworzył sztuczną macicę o nazwie EctoLife.

EctoLife przewiduje kontrowersyjny nowy sposób zajścia w ciążę, w którym dziecko rośnie w wyidealizowanym, ale całkowicie nieludzkim środowisku.

To nowy model rodzicielstwa, który zdaniem Al-Ghaili będzie możliwy w ciągu lat i rozpowszechniony w ciągu dziesięcioleci.

Cel?

Al-Ghaili mówi, że jego zdaniem koncepcja EctoLife może pewnego dnia zastąpić tradycyjny poród. Powiedział, że w ten sposób społeczeństwo będzie w końcu w stanie zaspokoić potrzeby rodziców, którzy są „zmęczeni czekaniem na odpowiedź agencji adopcyjnej” oraz tych, którzy „martwią się komplikacjami ciąży”. Ale co najważniejsze, mówi, że EctoLife może pozwolić nam stawić czoła kryzysowi niepłodności. Jak wyjaśniono w filmie, ta koncepcja może rozwiązać problemy macierzyństwa zastępczego i niepłodności.

„Powinniśmy inwestować w technologię, która sprawia, że posiadanie dzieci jest znacznie szybsze/łatwiejsze/tańsze/bardziej dostępne” – powiedział Al-Ghaili, berliński producent, filmowiec i popularyzator nauki.

Czytaj: Krakowski MOPS szuka rodzin zastępczych. Mogą liczyć na wsparcie finansowe

Według Al-Ghaili koncepcja sztucznego łona EctoLife zmieniłaby życie wielu osób, które walczą o poczęcie. „To idealne rozwiązanie dla kobiet, które miały chirurgicznie usuniętą macicę z powodu raka lub innych powikłań. Może również pomóc rozwiązać problemy wynikające z niskiej liczby plemników” – powiedział entuzjastycznie Al-Ghaili, dodając, że koncepcja EctoLife (lub podobne technologie) „może ostatecznie sprawić, że poronienia staną się przeszłością”.

Fantastyka naukowa staje się rzeczywistością

Syntetyczne macice mogą brzmieć jak science fiction, ale podążają długą linią postępów w technologii reprodukcyjnej. 25 lipca 1978 roku w Oldham and District General Hospital, w Manchesterze, w Anglii, urodziła się dziewczynka o imieniu Louise Brown. To, co sprawiło, że jej narodziny były niezapomniane, to fakt, że Louise została poczęta na szalce Petriego i jest pierwszym dzieckiem poczętym w wyniku zapłodnienia in vitro (IVF).

Matka Louise usunęła dojrzałą komórkę jajową z jednego z jej jajników i połączono ją z nasieniem ojca Louise. Powstały zarodek został następnie przeniesiony do macicy pani Brown. Dziewięć miesięcy później urodziła się Louise. Brownowie poczęli drugą córkę, Natalie, również poprzez zapłodnienie in vitro. W maju 1999 roku Natalie przeszła do historii, kiedy jako pierwsze dziecko IVF urodziła własne dziecko. W grudniu 2006 roku Louise poszła w jej ślady i urodziła zdrowego chłopca.

Obecnie ponad 8 milionów dzieci rocznie zostaje poczętych poprzez zapłodnienie in vitro.

Czytaj: Dziecko jest fotografowane pośród wszystkich strzykawek z in vitro z 4 lat

Al-Ghaili mówi, że koncepcja EctoLife to kolejny logiczny krok. I nie on jeden tak myśli.

„Wydaje się prawdopodobne, że dzieli nas tylko kilka lat od testowania sztucznych macic” — napisała Elizabeth Chloe Romanis, akademiczka zajmująca się etyką społeczną i polityką, w czasopiśmie BMJ’s Journal of Medical Ethics. Tymczasem dr Carlo Bulletti, profesor nadzwyczajny na Wydziale Położnictwa, Ginekologii i Nauk Rozrodu Uniwersytetu Yale uważa, że w pełni funkcjonująca sztuczna macica może zostać zrealizowana w ciągu najbliższych 10 lat.

EctoLife

Przestrzeń jest ogromna. Niczym płyta dużego stadionu. Stadionu, którego trybuny tworzą jednak małe kapsuły pełniące funkcję inkubatorów. Morze kapsuł wyglądających z daleka jak krople wody. W ich wnętrzu mieni się płyn różowawego koloru. Z każdej z nich odchodzą kable niczym macki ośmiornicy, łącząc wszystkie inkubatory w sieć zasilaną z odnawialnych źródeł energii.

Po środku znajduje się ogromna, stalowa konstrukcja zdająca się być sercem całej tej instalacji. W każdym z inkubatorów znajduje się jeden ludzki embrion. Jednocześnie we wszystkich inkubatorach hodowane są tysiące ludzkich istnień. Fabryka jest w stanie wyhodować 30 000 ludzkich istnień każdego roku i nosi nazwę EctoLife. Kiedy chcemy skorzystać z jej usług, dokonujemy zakupu pakietu. Przyszły człowiek powstaje techniką in – vitro z jedną różnicą. Dzięki metodzie inżynierii genetycznej CRIPR/Cas pozwalającą na manipulacje genomem ludzkiego organizmu, możemy dokonać zmian w każdym z 300 genów przyszłego człowieka.

Pakiet Elite pozwala kupującym wybrać kolor oczu przyszłego dziecka, kolor włosów, karnacji skóry, wzrost, a nawet poziom inteligencji. Rodzice mogą również zamówić analizę ich historii genetycznej, by wyeliminować ze zlecenia wszelkie wady. Zamówione dziecko będzie więc pozbawione wszelkich wad genetycznych. W trakcie inkubacji dziecko ma podłączone elektrody, które wykorzystują jego układ kostny jako rezonator. Głos rodziców przekazywany mu dzięki aplikacji mobilnej zdalnej, pozwala mu budować z nimi więź zdalnie. Rodzice dzięki digitalizacji dotyku mogą również poczuć dziecko, zanim się ono urodzi. Okulary mieszanej rzeczywistości pozwalają zobaczyć w przestrzeni rzeczywistej wizualizację dziecka w każdym miejscu na świecie.

Ten świat to koncepcja Hashem AI – Ghaili. I mimo, że to koncepcja udostępniona światu w grudniu 2022 roku, nie jest ona całkowicie pozbawiona podstaw. W 2012 roku Jennifer Doudna i Emmanuelle Charpentier opublikowały badania wykazujące, że CRISPR-Cas9 można programować za pomocą RNA tak, by modyfikowało DNA. Stało się to jednym z najważniejszych odkryć w historii biologii. Właśnie za nie w 2020 roku Doudna i Charpentier otrzymały za swoje odkrycie nagrodę Nobla.

Metoda wymaga jeszcze silnego udoskonalenia, ale możliwość modyfikacji DNA jest już faktem. Systemy pozaustrojowego utrzymywania płodu już istnieją. W 2017 roku na łamach prestiżowego Nature Communications opisano istniejący bez-pompowy obwód oksygenatora podłączony do płodu jagnięcia poprzez interfejs pępowiny. Płód był utrzymywany przy życiu w zamkniętym obwodzie „płynu owodniowego”, który ściśle odtwarzał środowisko macicy. W marcu 2021 r. osiągnięto kolejny kamień milowy. Izraelskim naukowcom udało się hodować embriony myszy przez okres do jedenastu dni w sztucznej macicy. Niezwykłe w tym osiągnięciu jest to, że 11 dni to ponad połowa pełnego okresu ciąży myszy.

Kiedy spojrzymy na takie projekty z szerszej perspektywy, powinniśmy zadać sobie pytanie po co to wszystko? Ingerujemy w relacje, które determinowane są przecież prawami natury. Obecnie Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że 15% par w wieku rozrodczym na całym świecie cierpi na niepłodność. W ciągu ostatnich 70 lat współczynnik dzietności na całym świecie spadł o oszałamiające 50% i jest to nieporównywalne do jakiegokolwiek innego okresu w historii. Przyczyny tego spadku obejmują (między innymi) wyższe wykształcenie kobiet, wzrost zatrudnienia, wysokie koszty wychowania dzieci i spadek liczby plemników na świecie. Zagrożone są już 23 kraje, z Japonią, Hiszpanią, Portugalią, Tajlandią i Koreą Południową na czele kryzysu.

Relacje pomiędzy ludźmi nigdy nie wyglądały więc tak jak wyglądają dzisiaj. 2021 rok na świecie przyniósł ponad 130 mld pobrań aplikacji mobilnych. Analitycy prognozują, że ten rynek ma przed sobą tłuste lata – do 2025 roku liczba pobrań wzrośnie już do 230 mld rocznie. Spośród 10 najczęściej pobieranych aplikacji w 2022 roku aż 7, to aplikacje do nawiązywania komunikacji z drugim człowiekiem.

To, że u schyłku 2022 roku popularnością na całym świecie cieszy się wizualizacja, w której wirtualizacja rzeczywistości choćby koncepcyjnie obejmuje kontakty rodzica z nienarodzonym dzieckiem pokazuje, jak bardzo zmieniły się nasze relacje. Po okresie pandemii COVID19 bardzo dużo korporacji zlecało badania mające odpowiedzieć na pytanie, jak dalej chcą pracować osoby w nich zatrudnione. Najczęściej pojawiało się tam pytanie wprost, czy bardziej preferujesz pracę online, pracę hybrydową czy pracę w biurze. Nie ma to przecież jednak żadnego znaczenia. Znaczenie ma to, jak chcemy budować relacje z innymi ludźmi. A relacje przestały być w naszym centrum zainteresowania.

Nie będę kłamać, uważam tę koncepcję za dość pokręconą, nieludzką i dystopijną. Pomysł stworzenia sztucznej macicy Ectolife jest śmiertelnie chory. Zakłóci to nasz naturalny sposób życia.

„Narzędzie do edycji genów CRISPR-Cas 9 umożliwia edycję dowolnej cechy Twojego dziecka w szerokim zakresie ponad 300 genów.

Witamy w pokoleniu dziwaków i nadludzi.