Ładne zdjęcia francuskiego fotografa Pierre-Louisa Ferrera przedstawiają Dordogne we Francji jako czarującą krainę skąpaną w żółtym kolorze dzięki podczerwieni.
Pierre-Louis Ferrer to inżynier pasjonujący się fotografią, zafascynowany właściwościami światła. Od 2012 roku zajmuje się fotografią cyfrową w podczerwieni, którą wykorzystał do stworzenia intrygującej serii, przekształcającej francuskie krajobrazy w miejsca jak ze snu.
Czytaj: Gigantyczny wąż wyłania się z morza u wybrzeży Francji
Zdjęcia Ferrera pokazują idylliczną topografię, w której liście na drzewach, krzaki i świeża trawa są rejestrowane w tym samym intensywnym kolorze.
Do swoich zdjęć w Dordogne Ferrer postanowił zastosować technikę fotografowania w podczerwieni, która pozwoliła mu uchwycić krajobraz w jaskrawych żółciach, przedstawiając Francję w zupełnie nowy sposób.
„Moja strategia artystyczna opiera się na tym, co niewidzialne i niematerialne”, mówi Ferrer. „Pracuję z niezauważalnymi częściami światła (podczerwień i ultrafiolet) i technikami”.



Widoczny efekt na zdjęciach wynika z mieszanki światła podczerwonego i widzialnego, a każdy gatunek rośliny wygląda inaczej w zależności od tego, jak reaguje na oświetlenie.
„Wybieram filtr selektywny, który pozwala przepuszczać sporą część światła podczerwonego, a także niewielką część światła widzialnego”, wyjaśnia Ferrer. „Głównymi tematami tej metody są liście i drzewa tylko dlatego, że najbardziej reagują w świetle ultrafioletowym”.
Każda z fotografii uzyskiwana jest za pośrednictwem specjalnych filtrów, co pozwala na uzyskanie niesamowitej palety barw.


Ludzkie oczy nie są przyzwyczajone do światła podczerwonego, dlatego zdjęcia Ferrera zachęcają widzów do obserwowania Dordogne, jakby znajdowali się w innym świecie.
Aby zobaczyć więcej prac Ferrera, odwiedź jego stronę internetową i Instagram.



Czytaj: Francja zakazuje pestycydów, aby uchronić pszczoły








