Harlequin zamyka linię romansów historycznych po 40 latach

0
200
Harlequin nie będzie już publikować książek z gatunku romansu historycznego. (zdjęcie: Good e-Reader, x)

Harlequin kończy z linią romansów historycznych po 40 latach.

Jedno z najbardziej rozpoznawalnych wydawnictw romansowych na świecie ogłosiło koniec swojej kultowej linii romansów historycznych. Harlequin Enterprises, należący do HarperCollins, potwierdził, że zakończy publikację tej serii we wrześniu 2027 roku. Decyzja oznacza wstrzymanie zarówno sprzedaży detalicznej, jak i dystrybucji cyfrowej w Stanach Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii.

W oświadczeniu przesłanym do magazynu PEOPLE przedstawiciel HarperCollins podkreślił, że decyzja wynika z „zmieniających się globalnych warunków rynkowych”. Wydawnictwo zaznaczyło również, że nie będzie już nabywać nowych tytułów do tej linii.

„Jesteśmy głęboko wdzięczni utalentowanym autorom, którzy pomogli ukształtować tę serię i dzielili się niezapomnianymi historiami z pokoleniami czytelników” — przekazano w komunikacie.

Koniec pewnej epoki

Linia romansów historycznych, uruchomiona w 1988 roku, przez dekady była jednym z filarów działalności Harlequina. W latach 80. i 90. pomogła umocnić pozycję wydawnictwa jako globalnego lidera w literaturze romansowej. Jednak w ostatnich latach jej znaczenie stopniowo malało — szczególnie po ograniczeniu dystrybucji fizycznych wydań w USA pod koniec lat 2010.

Autorzy współpracujący z wydawnictwem, cytowani przez serwis Reactor, zwracają uwagę na stopniowe zmniejszanie liczby premier, zawężenie tematyki oraz coraz mniejszą obecność w księgarniach. W 2023 i 2024 roku Harlequin dodatkowo zaostrzył kryteria, ograniczając linię wyłącznie do romansów osadzonych w epoce regencji i wiktoriańskiej.

Przeczytaj także: Zdjęcia kolosalnej biblioteki w Chinach z 1,2 milionami książek

Międzynarodowy rynek wciąż chłonny

Choć rynek anglojęzyczny przestał być dla serii priorytetem, romanse historyczne Harlequina nadal cieszą się popularnością w wielu krajach. Według Reactor wydawnictwo może planować dalsze publikacje w ramach licencji zagranicznych — szczególnie tam, gdzie gatunek wciąż sprzedaje się bardzo dobrze.

Harlequin od lat budował silną pozycję na rynkach międzynarodowych. Po przejęciu przez HarperCollins w 2014 roku firma stała się kluczowym elementem strategii globalnego rozwoju koncernu, zwłaszcza w Europie i regionie Azji i Pacyfiku.

Przeczytaj na pl.sporten.com – Barcelona znalazła następcę Roberta Lewandowskiego

Wydawnictwo zapewnia: romanse nadal będą powstawać

Mimo likwidacji linii historycznej Harlequin podkreśla, że pozostaje w pełni zaangażowany w rozwój literatury romansowej. Po zmianach imprinty Harlequin Series mają nadal publikować ponad 45 nowych tytułów miesięcznie, obejmujących różnorodne podgatunki.

Decyzja o zamknięciu linii pojawia się w czasie, gdy wydawnictwo mierzy się z krytyką dotyczącą eksperymentów z narzędziami AI w tłumaczeniach — szczególnie po rezygnacji ze współpracy z częścią tłumaczy we Francji, co odbiło się szerokim echem w branży.

Dziedzictwo, które trudno będzie zastąpić

Harlequin, założony w 1949 roku, odegrał kluczową rolę w popularyzacji romansów w Stanach Zjednoczonych w latach 60., a następnie w ekspansji gatunku na rynki międzynarodowe. Linia romansów historycznych była jednym z jego najbardziej rozpoznawalnych projektów — i choć jej czas dobiega końca, wpływ na kulturę popularną pozostaje niepodważalny.