Kawaler podjął ekstremalne środki, aby znaleźć żonę

0
287
Zdjęcie: Jeevan Bhachu

Londyński kawaler podejmuje ekstremalne środki, aby zwiększyć swoje szanse na znalezienie żony – wynajmując banery reklamowe metra w stolicy Anglii, aby uzyskać jak największą ekspozycję.

Jeśli w ciągu ostatnich kilku dni przechodziłeś przez stację metra Oxford Circus w Londynie, prawdopodobnie widziałeś kilka niezwykłych banerów reklamowych przyklejonych na ścianach.

Banery te pokazują mężczyznę w różowym garniturze, który szuka odpowiedniej żony. Ten człowiek to 31-letni Jeevan Bhachu i chce, aby wszyscy wiedzieli, że nie żartuje. Naprawdę chce się związać, a ponieważ pandemia sprawiła, że konwencjonalne randki stały się problematyczne, postanowił wybrać prostsze podejście.

„Najlepszy Indianin, którego możesz wziąć na wynos”, tak odważnie stwierdza jeden z banerów reklamowych wypożyczonych przez Jeevana.

Chwytliwy baner reklamowy młodego kawalera, który akurat pracuje w marketingu, przysporzył trochę kłopotów właścicielowi w metrze w Londynie. Początkowo odmówili zatwierdzenia jego reklamy, twierdząc, że złamało to ich zasady dotyczące reklamowania fast foodów, ale zaakceptowali reklamę, jak Bhachu wyjaśnił, że jego projekt nie ma nic wspólnego z jedzeniem na wynos.

Czytaj: Berlińskie metro sprzedaje jadalne bilety z konopi, aby „uspokajać” podróżnych

Jeevan powiedział Evening Standard, rozważa użycie zewnętrznych banerów reklamowych, ale ostatecznie zdecydował, że stacja metra jest bardziej efektywna, ponieważ reklamy tutaj przyciągają większą uwagę ludzi czekających na przybycie pociągu. Zapłacił około 2000 funtów (ponad 11 tys. zł.) za rozwieszenie dwóch banerów na dwa tygodnie, i już po kilku dniach miał ponad 50 kandydatek.

Zdjęcie: Jeevan Bhachu

„Dla mnie nawet uzyskanie jednej prawdziwej odpowiedzi jest celem” – powiedział Jeevan. „Nie szukam setek, po prostu szukam »tej jedynej«”.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Strona internetowa, do odwiedzania której zachęcają kandydatki, informuje, że młody kawaler szuka kobiety, która jest zorientowana na rodzinę, skromna i chce jak najlepiej wykorzystać życie. Kluczem jest docenienie humoru i nietraktowanie życia zbyt poważnie”.

Jeevan próbował wcześniej wirtualnych szybkich randek i aplikacji takich jak Tinder, ale tak naprawdę nigdy nie znalazł kogoś, kogo chciałby poślubić, a ponieważ nie staje się młodszy, zdecydował się na bardziej bezpośrednie podejście.

Jeevan Bhachu powiedział, że jest zadowolony z dotychczasowego odzewu na jego inicjatywę, ale jeśli tym razem nie uda mu się znaleźć żony, planuje wynająć więcej banerów reklamowych na innych stacjach londyńskiego metra.

Czytaj: Oto najbardziej niebezpieczne rondo w Poznaniu