Najpiękniejsza katedra na świecie z żywych, oddychających drzew

0
675

Fantastyczne miejsce!

W 2001 roku Giuliano Mauri rozpoczął budowlę wyjątkowej Cattedrale Vegetale czyli roślinnej, czy jak niektórzy twierdzą, drzewnej Katedry. 

Cattedrale Vegetale znajduje się w pobliżu miasta Bergamo we Włoszech. W 2001 r. wspomniany architekt Giuliano Mauri położył fundamenty pod „katedrę” u podnóża góry Arera, sadząc pierwsze sadzonki. 

Katedra składa się z czterdziestu dwóch pionowych kolumn wykonanych ze świerkowych pni, połączonych drzewami orzecha włoskiego i kasztana. W rdzeniu kolumny znajduje się sadzonka grabu.

Zgodnie z planem grab powinien rosnąć i niszczyć formujące się wokół nich kolumny wspierające, tworząc żywe ściany. Gałęzie wierzchołków drzew tworzą żywy dach, spleciony z ich gałęziami. Ale zajmie to jeszcze wiele lat.

Czytaj: Pod winnicą we Włoszech znaleziono mozaiki rzymskiej willi

Katedra zajmuje powierzchnię 650 metrów kwadratowych, ma ponad 90 metrów długości i prawie 80 metrów szerokości, jej wysokość sięga 70 metrów.

Sam ekoarchitekt nie ujrzy swojego dzieła w pełnym blasku. Zmarł 8 lat po rozpoczęciu projektu. Jego dzieło kontynuuje Roberto Mauri, jego syn.

Oto, jak wyglądała Cattedrale Vegetale:

educateinspirechange.org
educateinspirechange.org
educateinspirechange.org
educateinspirechange.org
educateinspirechange.org
educateinspirechange.org
educateinspirechange.org
educateinspirechange.org/wp
educateinspirechange.org
educateinspirechange.org

Blue link: https://www.tbgtechco.com

Katedra z drzew Giuliano Mauriego w 2018 roku została zniszczona przez wiatr. Wicher, który w niedzielny październikowy wieczór uderzył w katedrę na południe od Mediolanu, zwalił na ziemię kilka kolumn.

Nagła zła pogoda mocno zniszczyła jedną z najbardziej podziwianych instalacji artystycznych w okolicy. Około godz. 19.00 pierwsze podmuchy uderzał w 108 kolumn coraz gwałtowniej. Niektóre z filarów zaczęły się wyginać, a następnie upadać na ziemię.

Scenariusz po fali złej pogody jest ponury: środkowe kolumny i część przednich zostały zburzone, wiele innych zostało pochylonych przez wiatr. Zniszczenia są bardzo duże. Wnuczka Giuliano Mauri, artystka z Lodi, Francesca Regorda, powiedziała o co najmniej „piętnastu zburzonych filarach”, ale w rzeczywistości było ich znacznie więcej.

Katedra drzewna przyciągała tysiące turystów, szczególnie latem. „To, co się stało, jest nie do pomyślenia – mówi Andrea Ferrari, była radna ds. Kultury Lodi i jeden z promotorów budowy katedry. „Jest to niezwykle delikatna katedra i należy ją ciągle konserwować. Od miesięcy zgłaszaliśmy niebezpieczeństwa zaniedbania, ale nigdy nas nie słuchano”.

Tak wyglądała katedra po gwałtownym wietrze:

milano.corriere.it
milano.corriere.it

Oby udało się to miejsce odratować.

Czytaj: Niespotykanie klimatyczna wioska we Włoszech.