Niedługo będzie obchodzić swoje 102 urodziny – oto jej sekrety długiego i szczęśliwego życia

0
260
Dinkie Flowers będzie niedługo obchodzić swoje 102 urodziny!

Babcia, która niedługo będzie obchodzić swoje 102. urodziny, zdradziła swój sekret długiego i szczęśliwego życia.

Dinkie Flowers z Shoreham w West Sussex przypisuje swoją długowieczność słońcu i codziennym tańcom.

Była zawodowa tancerka, która wystąpiła w przebojowym programie BBC „The Greatest Dancer” w wieku 98 lat, nadal uczy uczniów we własnej szkole tańca.

Pani Flowers, która urodziła się w 1921 roku – trzy lata po zakończeniu I wojny światowej, będzie świętować swoje 102. urodziny 7 maja, organizując przyjęcie herbaciane.

Dzieląc się swoimi sekretami, pani Flowers, która przeżyła pięciu monarchów i 22 premierów, powiedziała: „Widzisz, nie mogę przestać tańczyć.”

„Polecam taniec i ruch, aby zachować formę i zdrowie, a nie siedzenie przez cały dzień, nie mogłabym tego robić.”

„Taniec utrzymuje cię przy życiu, a taniec i przebywanie na słońcu uszczęśliwia mnie”.

Dinkie Flowers, 101-letnia była zawodowa tancerka, wciąż tańczy każdego dnia, by zachować młodość, i mówi, że taniec jest sekretem jej długiego i szczęśliwego życia. (zdjęcie: Lets Dance with Maxine, Facebook)

Mówiąc o swoich zbliżających się urodzinach, opiekunka pani Flowers, Leslie, powiedziała: „Będziemy robić typowe kanapki, takie jak te, które można zjeść w Ritzu w trakcie popołudniowej herbatki – kanapki z ogórkiem z odciętą skórką, bułeczki, ciasta kremowe, wszystko z chińskimi filiżankami i odpowiednią herbatą.

Czytaj: 66% chorób leczy się jedzeniem. Przepis na długowieczność znanego genetyka

Dodała, że pani Flowers jest „bardzo dobrze znana w Shoreham”, ponieważ uczyła tańczyć „od pokoleń”.

Pani Flowers po raz pierwszy zaczęła tańczyć w 1924 roku, mając zaledwie trzy lata.

Występowała dla księcia Filipa na Ice Gala w 1952 roku, za co otrzymała królewski list z podziękowaniami.

Pani Flowers podróżowała także po całym świecie, aby zaprezentować swoje umiejętności – w tym w Bagdadzie, aby zatańczyć przed iracką rodziną królewską.

Swoje umiejętności zdobywała w londyńskiej Italia Conti Academy of Theatre Arts.

Dinkie Flowers. (zdjęcie: Susi Oddball, Facebook)

Po zakochaniu się w łyżwach zaczęła jeździć na łyżwach i tańczyć na całym świecie.

Została nawet aresztowana w Paryżu w 1940 roku za noszenie czerwonego kombinezonu do występów, co wiązało się wówczas z nielegalną prostytucją.

CZYTAJ NA F7.PL – Córka Obamy debiutuje w roli reżyserki

Pani Flowers powiedziała, że nie przestanie tańczyć, „dopóki nie zabiorą mnie w trumnie”.

Powiedziała: „Radziłabym każdemu zacząć tańczyć, aby zachować młodość – dla ciała i umysłu.”

„Każdego dnia tańczę w studiu, które mam w domu, i staram się, aby wszyscy też to robili.”

„Praca, którą wykonujesz, sprawia, że twoje ciało jest giętkie, trwa znacznie dłużej i wygląda znacznie młodziej”.

Wierzy, że „nigdy nie jest za późno”, by zacząć, i dodaje: „Nie musisz szaleć, ale dobrze jest ruszać ciałem, zginać kolana i tak dalej”.

Przed setnymi urodzinami w 2021 roku pani Flowers wykonała trzy 45-minutowe sesje dbania o kondycję i trzy 20-minutowe spacery tygodniowo, aby zebrać pieniądze na organizację charytatywną NHS Charities Together.

Powiedziała wówczas: „Jakie to, do diabła, ma znaczenie, ile mam lat? Wciąż żyję i wciąż jestem silna. Nie ma znaczenia, czy mam 30, czy 100 lat!”

Dinkie Flowers. (zdjęcie: Age UK, Facebook)

Jej córka Sarah poszła nawet w ślady matki i została profesjonalną tancerką.

Pani Flowers, która była kiedyś jedyną brytyjską łyżwiarką akrobatyczną, powiedziała: „Taniec to moje życie.”

„Widzę ludzi, którzy całymi dniami siedzą na tyłku i czytają, ale ważne jest, aby wstać i iść dalej – muszę coś zrobić”.

Była żoną George’a Flowersa, który zarządzał słynnym Raymond Revuebar w Londynie.

Zmarł w 2005 roku. Para doczekała się córki Sarah i czwórki wnucząt.