Ogromny mural sokoła wędrownego w Toruniu

0
358
Mural sokoła wędrownego na kominie w Toruniu. Zdjęcie: TVN24

Niezwykły mural powstał, ponieważ w nieczynnym już kominie elektrowni węglowej kilka lat temu zamieszkały te właśnie ptaki. Aby stworzyć ogromnego sokoła, malarze musieli wykorzystać techniki alpinistyczne.

225-metrowy komin dawniej należał do elektrowni węglowej. Musiała ona jednak zostać zlikwidowana, ponieważ produkcja nie należała do ekologicznych. To, co się stało później zostało pięknie zobrazowane na kominie za pomocą muralu. W nieużywanym kominie zamieszkały sokoły wędrowne.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

– Generalnie sokoły lubią duże wysokości. Prawie na całym świecie gniazdują na skałach, na wysokich półkach skalnych, gdzie mają doskonały widok na okolicę. Tam zakładają gniazda, a w miastach wykorzystują wieżowce czy wysokie kominy – mówi Sławomir Sielicki, sokolnik i prezes Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”.

– Tu wystarczy stworzyć im odpowiednie warunki, czyli jakieś sztuczne gniazdo, nie zawsze musi być tak komfortowe jak tutaj, wystarczy skrzynka ze żwirem i ptaki też bardzo chętnie z tego skorzystają – dodaje.

Władze PGE Toruń w wyjątkowy sposób postanowiły rozpowszechnić wiedzę o sokołach wędrownych, które zamieszkały w nieużywanym kominie. Właśnie dlatego powstał mural o wymiarach 15 na 7,5 metra.

Czytaj: Żywe Muzeum Piernika w Toruniu – wspólne pieczenie pierników!

Ciężki kawałek chleba dla malarzy

Nad tym muralem pracowało 5 malarzy. Zużyli oni 100 litrów farby, jednak nie rozmiar muralu był największym problemem, ale jego umiejscowienie. Mural malowano mniej więcej w połowie komina, czyli na 125 metrach wysokości. Malarze musieli znać techniki alpinistyczne.

– Trudności wynikają z metody, która tutaj jest zastosowana. Wiadomo, że praca na rusztowaniach jest nieco łatwiejsza, natomiast na linach po prostu trzeba odpowiednich ludzi, odpowiedniego sprzętu i odpowiednich procedur bezpieczeństwa – mówi Wojciech Rokosz, malarz i muralista.

Jak sam podkreślił, jest zadowolony z efektu.

– To jest sukces – powiedział.

Czytaj: Sokół wędrowny leci z maską zaplątaną w szpony