
Piękne tapety „El Dorado” z XIX wieku, przedstawiające żywe wizerunki czterech kontynentów, zostały odnaleziono ukryte pod starymi materiałowymi pokryciami w Pałacu w Wilanowie, w Warszawie.
To niezwykłe odkrycie, znane wcześniej jedynie z czarno-białych fotografii archiwalnych, zostało dokonane po tym, jak konserwatorzy i historycy sztuki przestudiowali historyczne plany wystroju pomieszczenia pałacu, zanim podjęli decyzję o zdjęciu części powojennych adamaszków. W końcu zdecydowano się na demontaż trzech fragmentów, na próbę.
W mediach społecznościowych, pracownicy Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie napisali: „Odkryliśmy „Eldorado” w Pałacu w Wilanowie! I to jakie!”
„Odkrycie przerosło najśmielsze oczekiwania! Wzory tapet są piękne, a wraz z dekoracją malarską na suficie, bogatymi stiukami na fasetach i mazerunkami na boazerii tworzą harmonijną całość” – podkreśliło muzeum.
Przedstawiające bujne roślinności, egzotyczne ptaki, owady i architektury oraz przedstawienia Azji, Europy, Afryki i Ameryki, skomplikowane wzory są częścią wzoru „El Dorado” stworzonego w 1848 roku przez francuskiego przemysłowca Jeana Zubera w jego fabryce tapet w mieście Rixheim.
CZYTAJ: Przez prawie 160 lat obraz Cézanne’a skrywał tajemnicę pod powierzchnią
Skomplikowany wzór został wykonany przy użyciu 1554 klocków drukarskich z wygrawerowanymi różnymi wzorami i w 192 kolorach.
W żmudnym procesie typowym dla wysokiej klasy dekoracji wnętrz XIX wieku, grawerowane bloki są najpierw zanurzane w farbie, a następnie dociskane do papieru, aby powoli tworzyć oszałamiająco skomplikowane wzory końcowe.
Liczba kolorów, widocznych na tapecie oraz liczba klocków, użytych do jej produkcji jest znana, ponieważ wytwórnia Zuber, w której powstały wilanowskie tapety, wciąż działa i dysponuje zbiorami autentycznych klocków drukarskich z XIX wieku. Są one wpisane na listę dziedzictwa kulturowego.
– Proces druku tapet jest długotrwały, a technologia produkcji papierowych jest bardzo pracochłonna – wyjaśnia Elżbieta Grygiel, kierowniczka działu komunikacji społecznej Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.
– Na klocki drewniane z wyrytymi niedużymi fragmentami wzorów nakładana jest farba, która następnie jest odciskana na papierze tapety. Klocki mają różne kształty, które po odciśnięciu tworzą poszczególne elementy krajobrazu, roślin, budowli, postaci ludzkich, ptaków i zwierząt – dodała.
– Rzemieślnicy ręcznie nakładali klocki na fragmenty tapety, odciskając części każdego wzoru z osobna przy pomocy prasy. Najpierw warstwę jednego koloru, potem drugiego, trzeciego i tak dalej. W ten sposób powstawały kolejne elementy i warstwy tapety. To bardzo skomplikowany i długotrwały proces, wymagający precyzji i współdziałania kolejnych osób tworzących zespół – zaznacza Grygiel. – Tapety papierowe były popularnym elementem wystroju XIX-wiecznych wnętrz. Zdobiono nimi pałace, dwory i domy zamożnych mieszczan. Podnosiły urodę wnętrz i w razie potrzeby łatwo je było wymienić, także wtedy, gdy zmieniała się moda – dodała.
CZYTAJ NA PL.SPORTEN.COM – Magda Linette odpadła w ćwierćfinale w Wuhan. Coco Gauff była lepsza
Tapety pierwotnie zakryto tkaninami podczas powojennych renowacji, kiedy północne skrzydło Pałacu w Wilanowie zostało zaadaptowane na miejsce do przyjmowania międzynarodowych dygnitarzy, w tym francuskiego przywódcy Charlesa de Gaulle’a.
Wtedy uznano, że elegancka tkanina będzie bardziej odpowiednia na oficjalne przyjęcia.
Oczekuje się, że proces konserwacji nowo odkrytych tapet potrwa kilka lat i będzie obejmował usunięcie pozostałej części tkaniny, zabezpieczenie delikatnej tapety i odnowienie uszkodzonych fragmentów.
Według Victorian and Albert Museum, tapety pojawiły się w XVI wieku, były używane w domach kupców, zanim stały się popularne.
Wczesne wzory były proste, ale wprowadzenie druku klockowego w XVII wieku pozwoliło na bardziej wyszukane wzory.
Pomimo powszechnego stosowania, tapety były często uważane za mniej prestiżowe w sztukach dekoracyjnych, dopóki nie odzyskały popularności dzięki nowoczesnym wzorom i nowym technikom w XX wieku.
CZYTAJ NA F7SPORT.PL – Polskie niezwykłe triumfy piłkarskie z 11 października
Muzeum zapewniło, że bajeczne tapety w Salonie Malinowym zostaną i nie będą powtórnie przykryte materiałowymi obiciami, które były kreacją z lat 60. XX wieku. W tym czasie skrzydło północne pałacu wilanowskiego przygotowano do pełnienia funkcji reprezentacyjnych. Tu goszczono ważne osobistości i delegacje państwowe w czasach PRL.
– Chcielibyśmy, by to wnętrze, po konserwacji i restauracji, odzyskało charakter XIX-wiecznego salonu. Przy czym na suficie i na fasetach są dekoracje malarskie i stiukowe pochodzące z XVIII wieku, ale tworzą piękną całość wraz z tapetami, ich baśniowymi krajobrazami i bujną kwitnącą roślinnością – podkreśla kierowniczka działu komunikacji społecznej Muzeum Pałacu Króla Jana III.
Po wykonaniu wszystkich prac salon zostanie udostępniony zwiedzającym. Jednak na czas robót będzie zamknięty. – Publiczność nie powinna wchodzić to takich pomieszczeń w trakcie konserwacji, bo są one wtedy wypełnione rusztowaniami, są tam używane odczynniki chemiczne, jest pył i przede wszystkim pracują wysokokwalifikowani specjaliści, których zadania wymagają skupienia i spokoju. To nie są warunki do zwiedzania – dodała Grygiel.







