Pilna potrzeba transformacji Poczty Polskiej

0
395
Nadchodzą zmiany w Poczcie Polskiej. (zdjęcie: Poczta Polska, facebook)

Poczta Polska, państwowa usługa pocztowa, jest w opłakanym stanie finansowym, co przyznał jej prezes Sebastian Mikosz. Obecny model biznesowy firmy, w dużym stopniu zależny od tradycyjnych usług pocztowych, stał się coraz bardziej niezrównoważony.

Mikosz w wywiadzie dla „Pulsu Biznesu” podkreślił pilną potrzebę transformacji strukturalnej, zauważając, że opóźnienia w rozwiązywaniu tych problemów spotęgowały wyzwania. Celem jest przesunięcie uwagi w stronę bardziej zróżnicowanego strumienia przychodów do 2027 roku, zmniejszając zależność od kurczącego się biznesu pocztowego.

Plan Mikosza ma na celu przekształcenie Poczty Polskiej z tradycyjnej usługi pocztowej w firmę kurierską, cyfrową i finansową.

Jej celem jest, by w 2027 r. przychody generowane przez sieć placówek oraz inne biznesy, które chcemy postawić na nogi, miały większy udział w obrotach całej grupy niż kurczący się biznes listowy. Z poczty skoncentrowanej na listach, czyli realizującej model biznesowy sprzed pięciu wieków, przeistoczymy się w firmę kuriersko-digitalowo-finansową – zapowiada prezes Poczty Polskiej Sebastian Mikosz.

CZYTAJ: To najbardziej oddalony urząd pocztowy na świecie

Prezes krytykował poprzedni zarząd za brak działań, mimo że był świadomy koniecznych zmian. Pilność tej transformacji jest podkreślona faktem, że to, co powinno zostać zrobione w ciągu siedmiu lat, musi zostać teraz wykonane w ciągu zaledwie siedmiu kwartałów. Ten przyspieszony harmonogram odzwierciedla powagę obecnej sytuacji firmy.

Z punktu widzenia Poczty przerażające jest jednak to, że od lat wszyscy dobrze wiedzieli, co należy zrobić, i tego nie zrobili. Plan transformacji, który powstał teraz, nie jest jakimś moim prywatnym odkryciem. W większości stworzyliśmy go na bazie wiedzy ludzi z Poczty, którzy są tu od lat – dodał Mikosz.

CZYTAJ NA PL.SPORTEN.COM – Historyczne wyczyny w Chorzowie: Duplantis i Ingebrigtsen biją rekordy świata

Będą zwolnienia w Poczcie Polskiej

Aby ułatwić tę transformację, Mikosz zainicjował znaczące zmiany w sile roboczej, w tym rozwiązanie Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (ZUZP) i program zwolnień obejmujący 9000 stanowisk.

– Wystarczy przejść się po sortowni, żeby zobaczyć, ile stanowisk nie ma przyszłości, jak bezsensowne i nieefektywne jest sadzanie człowieka przy stole i kazanie mu, by przekładał listy między przegródkami czy przerzucał paczki z sortera – dodał Mikosz.

Prezes dodał, że zwolnienia nie obejmą listonoszy, nie są planowane też zamknięcia placówek pocztowych.

Dla Poczty fundamentalną wartością jest 20 tys. listonoszy i kolejne tysiące pracowników naszych placówek, czyli ludzi mających bezpośredni kontakt z klientami – stwierdził Mikosz.

CZYTAJ NA F7SPORT.PL – Złote medale na Mistrzostwach Polski w Siatkówce Plażowej w Warszawie