Powrót do złotej epoki Warszawy. Niezwykły mural stał się atrakcją miasta

0
181
Surrealistyczny mural ożywia historię Braci Jabłkowskich. Zdjęcie - Jadwiga Żukowska, facebook.

Warszawa odzyskuje blask: viralowy mural ożywia ducha złotej epoki Jabłkowskich.

Nowy mural w samym sercu Warszawy w błyskawicznym tempie stał się jednym z najczęściej fotografowanych miejsc w stolicy. Umieszczone w podwórzu dawnego Domu Towarowego Braci Jabłkowskich przy Chmielnej 21 dzieło Piotra Glegoły wywołało prawdziwą sensację, zaskakując nawet samego autora.

Artysta przyznał w mediach społecznościowych, że nie spodziewał się tak ogromnego odzewu. Jego surrealistyczna kompozycja — tramwaj wyskakujący z fasady budynku, unoszący się pod sterowcem, rowerzysta przywiązany do balonu czy eleganckie damy w strojach z przełomu wieków — natychmiast rozpaliła wyobraźnię internautów. Choć Glegoła nie zdradził jeszcze źródeł inspiracji, symbolika muralu wyraźnie nawiązuje do czasów świetności miejsca, w którym powstał.

Dom Towarowy Braci Jabłkowskich — perła przedwojennej Warszawy

Gdy w 1914 roku otwierano Dom Towarowy Braci Jabłkowskich, okrzyknięto go polskim odpowiednikiem Harrodsa i Selfridges. Był największym domem towarowym nie tylko w Polsce, lecz w całej Europie Środkowej. Warszawska elita przychodziła tu po najnowsze kolekcje z Paryża, a dwa razy do roku odbywały się pokazy mody, które stanowiły najważniejsze wydarzenia towarzyskie międzywojennej stolicy. Wśród gości pojawiały się nawet córki Józefa Piłsudskiego.

Sklep przyciągał nie tylko ofertą, lecz także nowoczesnością. To tutaj znajdowała się pierwsza w Warszawie szklana winda, a na dachu działał letni bar serwujący modne koktajle owocowe. Architektura budynku — zaprojektowanego przez Karola Jankowskiego i Franciszka Lilpopa — czerpała z najlepszych europejskich wzorców, zwłaszcza berlińskiego domu towarowego Wertheim.

Przeczytaj także – Warszawa odzyskuje perłę sztuki. Muzeum wraca po pięciu latach!

Wojna, zniszczenia i powojenne losy

W czasie Powstania Warszawskiego budynek został splądrowany, a następnie przekształcony w punkt pomocy dla ludności. Działała tu kuchnia wydająca darmowe posiłki oraz tajna wytwórnia amunicji dla Armii Krajowej. Mimo ostrzału i pożarów przetrwał, podobnie jak jego imponujące witraże.

Po wojnie obiekt znacjonalizowano. Przez krótki czas mieścił się tu dom dziecka, później znów funkcjonował jako dom towarowy. Dopiero po latach budynek wrócił do rodziny Jabłkowskich.

Przeczytaj na pl.sporten.com – Tottenham planuje sensacyjny transfer gwiazdy Manchesteru United

Nowe życie Chmielnej i symboliczny powrót do przeszłości

Dziś, gdy okolica przechodzi intensywną rewitalizację, mural Glegoły stał się nie tylko atrakcją turystyczną, lecz także wizualnym pomostem między dawną świetnością a współczesnymi ambicjami ulicy Chmielnej. Jego popularność w mediach społecznościowych sprawiła, że miejsce ponownie znalazło się w centrum uwagi — tym razem jako tło dla zdjęć, spacerów i miejskich odkryć.

Mural nie tylko zdobi przestrzeń, ale też przypomina o historii jednego z najważniejszych adresów przedwojennej Warszawy. W symboliczny sposób przywraca mu dawny blask, jednocześnie otwierając nowy rozdział w życiu tej części miasta.