Prawda o toksycznej relacji Eltona Johna z jego matką

0
1013
Elton John z matką Sheilą i ojczymem Fredem Farebrotherem (1971) Źródło: Twitter

Kiedy para bierze ślub istnieje niewypowiedziana umowa, że założą rodzinę, będą się kochać i troszczyć się o dzieci.

Niestety nie zawsze tak się dzieje. Dziecko może dorastać z rodzicami, którzy są agresywni — fizycznie, psychicznie, a nawet jedno i drugie. Dzieci mogą być ignorowane lub nawet porzucane. Te okoliczności mogą stworzyć psychologiczne rany, które goją się w nieskończoność, jeśli w ogóle kiedykolwiek się zagoją.

Te zachowania nie ograniczają się do jednej rasy czy klasy; zarówno biedni, jak i bogaci ludzie wszystkich typów etnicznych mogą znaleźć się w pozbawionym miłości gospodarstwie domowym.

Rezultatem jest dysfunkcyjna rodzina. Podobnie jak wielu innych ludzi na świecie, Elton John nie dogadywał się z matką. Na nieszczęście dla niego, jego rozłam był o wiele bardziej publiczny niż u innych osób.

Matka Eltona Johna, Sheila, nie była ciepłą matką, która oferowała całodobowe wsparcie. W rzeczywistości była okrutna dla swojego jedynego syna.

To był bardzo dysfunkcyjny związek, a ona była zepsutą kobietą” – mówili ludzie, którzy znali Sheilę.

Sprawy naprawdę się pogorszyły, gdy matka Eltona, Sheila, poślubiła jego ojca, gdy legendarny piosenkarz miał 6 lat. Jego rodzice bardzo słabo się dogadywali. Walczyli o to, jak wychować syna. Wręcz się nienawidzili.

„Mój tata był surowy, odległy i miał okropny temperament; moja mama była kłótliwa i skłonna do ponurych nastrojów. Kiedy byli razem, pamiętam tylko lodowate milczenie lub krzyki i awantury. Kłótnie zwykle dotyczyły mnie, tego, jak mnie wychowano” – mówi Elton John.

A kiedy Sheila odkryła, że jej syn jest niezwykle uzdolniony — potrafi wystukiwać melodie na pianinie, tak jak je słyszał, mając zaledwie pięć lat — życie nie stało się łatwiejsze.

Elton był cudownym dzieckiem, co było szokujące i skomplikowane, ponieważ kobieta czuła, że jej życie nie jest jej własnym. Wywodziło się z tego wiele urazy.

Stuart Epps, brytyjski producent płytowy, który pracował z Johnem w latach 70-tych, potwierdził Daily Mail, że matka i syn, których dzielą 22 lata, łączyła niezwykła relacja – zachowywali się „bardziej jak brat i siostra. I tak też walczyli”.

O Sheili dodał: „Była oburzona, skąd Elton czerpie to wszystko”. Sam John potwierdził, że jego związek z matką był jak roller coaster: „Byłem bliżej mamy niż taty, ale były długie okresy, kiedy nie rozmawialiśmy” – powiedział The Guardian. „A moje dzieciństwo to jedyna rzecz, na którą wciąż jestem wrażliwy”

Kobieta radziła sobie z własnymi uczuciami, będąc albo okrutna, albo obojętna wobec Eltona. Chociaż powiedział, że ją kocha, była to relacja pełna wzlotów i upadków.

„Były wzloty i upadki, ponieważ była bardzo charyzmatyczna i dowcipna – bardzo zabawna i cienka. Mówiła rzeczy, o których ludzie myśleli, ale których nie mówili głośno” – mówi Bryce Dallas Howard, która została obsadzona do zagrania roli Sheili w filmie Rocketman.

Howard uważa, że niegodziwe poczucie humoru John odziedziczył po Sheili. „Ale on jest bardzo, bardzo, wrażliwą, emocjonalną osobą” – dodała Howard. „I nie wydawało się, że taka była Sheila”.

Czytaj: Gwiazdy ramię w ramię ze swoimi młodszymi wersjami

Na szczęście rzeczy zostały naprawione zanim umarła matka Eltona.

Pomimo chłodu Sheili, Elton wspierał finansowo swoją matkę, gdy odniósł sukces – nawet zatrudnił ją do pilnowania swojej rezydencji w Virginia Water, gdy był w trasie.

Według Daily Mail „dzwonił do niej w każdą sobotę, aby mogła podać mu wyniki piłkarskie”. Ale John, jak pokazano w filmie Rocketman, był również podatny na wahania nastroju i napady złości. „Przeszłam z nim przez to wszystko” – potwierdziła później Sheila.

Były też inne upadki w ich związku – najczęściej opisywanym było ośmioletnie rozstanie, które, jak powiedziała Sheila, zostało spowodowane przez męża Eltona, Davida Furnisha. Podczas gdy John jak najmniej wypowiadał się publicznie na temat swojej matki z szacunku dla jej prywatności, Sheila przyjęła inne podejście do prasy. W 2015 roku, po siedmiu latach rozstania z synem, Sheila udzieliła bolesnego wywiadu dla Daily Mail. Mówiąc o Eltonie, Sheila powiedziała: „Zawsze był dla mnie bardzo miły, dopóki nie spotkał Davida Furnisha”.

Jakby te uwagi nie były wystarczająco bolesne, Sheila pozostała przyjaciółką byłego kochanka Johna, Johna Reida, i mówiła, że jest dla niej jak syn. „Zawsze był dla mnie cudowny, mieszka niedaleko i ma na mnie oko”.

Kobieta obwiniała Furnisha o wbicie klina między Johna a jego długoletniego osobistego asystenta Boba Halleya. John zwolnił go po 30 latach pracy dla gwiazdora i Sheila utrzymywała z nim kontakt.

Elton powiedział mi, że bardziej myślę o Bobie Halleyu niż o własnym synu. I na to powiedziałam mu: „A Ty myślisz bardziej o tej pieprzonej rzeczy, którą poślubiłeś, niż o swojej własnej matce. To były ostatnie słowa, jakie do niego powiedziałam”.

Naciskany, by skomentować swoją matkę w tym okresie, John po prostu powiedział: „Nie nienawidzę jej, ale nie chcę jej w moim życiu”.

Ale Sheila nie miała żadnych skrupułów, by zadowolić się prasą – mówiła wszystko, co jej ślina na język przyniosła.

Na początku przyjaźni [Eltona i Davida] byłam zadowolona, że znalazł kogoś, z kim mógłby się zadowolić po tylu zamieszaniach ze wszystkimi różnymi chłopakami, którzy przychodzili i odchodzili” – powiedziała Sheila. „Dostawali od niego to, czego chcieli, dostali swoje domy i cokolwiek chcieli, a potem już go nie kochali. A potem zostałam w to wciągnięta…. Musieliśmy to wszystko znosić. Ale jesteś przy nim, ponieważ jest twoim synem”.

W 2017 roku, po przebytej chorobie bakteryjnej, gwiazdor postanowił pogodzić się z Sheilą.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Po ośmiu latach rozłąki, John powiedział The Daily Mirror, że on i jego matka w końcu się pogodzili. „Zawsze unikałem publicznego mówienia o naszym związku” – powiedział. „Mogę jednak powiedzieć, że teraz jesteśmy z powrotem w kontakcie od 90. urodzin mojej mamy”.

Rok po pojednaniu Sheila zmarła, pozostawiając Johna zdruzgotanego. „Widziałem ją na tydzień przed śmiercią i pomyślałem: Boże, jest dość zadziorna, przetrwa kilka miesięcy” – powiedział później John. „Tydzień później nie żyła. To naprawdę mną wstrząsnęło”.

Na Instagramie muzyk wyraził swój smutek. „Z żalem informuję, że moja mama zmarła dziś rano” – napisał. „Widziałem ją w zeszły poniedziałek i jestem w szoku. Podróżuj bezpiecznie Mamo. Dziękuję Ci za wszystko. Tak bardzo będę za tobą tęsknić.

Czytaj: Wrocław wprowadza do szkół i przedszkoli lekcje o Konstytucji RP

Ale Sheila pośmiertnie zadała synowi kolejny cios. W swoim testamencie, który został zmieniony niecały miesiąc przed śmiercią, wydziedziczyła Johna. Nie pozwoliła dziedziczyć także synom wokalisty: Zachary’emu i Eliaszowi oraz jego mężowi. Sheila zmieniła swoją wolę zaledwie na trzy tygodnie przed śmiercią – zostawiając Eltonowi  jednie dwie urny i kilka rodzinnych zdjęć.

Sheila przekazała połowę swojej fortuny w wysokości 534 000 funtów Bobowi Halley. John zawsze podejrzewał, że Sheila wolała, aby to on był jej synem.

Druga połowa majątku została podzielona pomiędzy przyrodniego brata legendy rocka, Fryderyka Farebrother oraz  przyjaciółką Sheili, Deborah Woodward.

Mimo to John, który był obowiązkowym synem, nadzorował pogrzeb swojej matki. „Kochana Mamo, Dzisiejszy pogrzeb był doskonały” – napisał muzyk na Instagramie. „Odprawienie nabożeństwa w rodzinnej kaplicy z udziałem twojego brata i siostry przyniosło nam wszelkie pocieszenie. Jutro twoi przyjaciele spotkają się osobno, aby się pożegnać. Wybrałem całą muzykę, więc wszystko będzie w porządku. Dziękuję za sprowadzenie mnie na świat i za wszystko, co dla mnie zrobiłaś. Elton #RIP.