Boom żubrów: stado potężnych ssaków gwałtownie rośnie w polskich górach.
W Bieszczadach trwa prawdziwy renesans europejskiego żubra. Najnowsze dane leśników wskazują na wyraźny wzrost liczebności tego majestatycznego gatunku, który jeszcze sto lat temu był na skraju całkowitego wyginięcia.
Przeczytaj także – Magiczny widok w polskim parku narodowym. Biały łoś robi furorę
Od zagłady do odrodzenia
Europejski żubr, najcięższy lądowy ssak naszego kontynentu, został w pierwszej połowie XX wieku wytępiony w stanie dzikim. Przetrwał jedynie dzięki kilku osobnikom trzymanym w ogrodach zoologicznych. To właśnie z tej niewielkiej grupy – zaledwie dwunastu wyselekcjonowanych zwierząt, nazywanych dziś „Apostołami Żubra” – rozpoczęto odbudowę gatunku.
Dzięki wieloletnim wysiłkom polskich naukowców i leśników populacja żubra stale rosła, a gatunek przestał być uznawany za zagrożony. Obecnie na wolności żyje niemal 10 tysięcy osobników, z czego około 3 tysiące w Polsce – najwięcej na świecie.
Choć najbardziej znane stada bytują w Puszczy Białowieskiej, żubry coraz liczniej zasiedlają również inne regiony kraju, w tym południowe Bieszczady.
Policzono bieszczadzkie żubry. Jest rekord.https://t.co/4Nxn9pFC3V
— Fakty RMF FM (@RMF24pl) March 27, 2026
Rekordowy przyrost w Bieszczadach
Najnowszy zimowy monitoring przeprowadzony przez Lasy Państwowe wykazał, że w Bieszczadach żyje już 880 żubrów. To znaczący wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem, kiedy naliczono ich 764.
Największe zagęszczenie odnotowano w Nadleśnictwie Baligród, położonym w pobliżu granicy ze Słowacją i Ukrainą. Tamtejsze służby doliczyły się 14 stad liczących łącznie niemal 400 osobników. Największe pojedyncze stado składało się aż z 99 żubrów – liczba imponująca nawet jak na bieszczadzkie warunki.
Przeczytaj na pl.sporten.com – Warszawski thriller: Biało‑Czerwoni pokonują Albanię i walczą dalej
Sukces, który niesie wyzwania
Choć rosnąca populacja cieszy ekologów, nie brakuje ostrzeżeń. Zbyt duże zagęszczenie zwierząt może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Eksperci zwracają uwagę na ryzyko rozprzestrzeniania się gruźlicy oraz thelazjozy – choroby oczu wywoływanej przez pasożytnicze nicienie.
W przeszłości ogniska tych chorób wymuszały redukcję stad, dlatego leśnicy podkreślają konieczność stałego monitoringu i utrzymania równowagi między ochroną gatunku a bezpieczeństwem ekosystemu.
Żubr – symbol siły i odpowiedzialności
Dynamiczny wzrost liczebności żubrów w Bieszczadach to dowód na skuteczność polskich programów ochrony przyrody. Jednocześnie przypomina, że sukcesy w odbudowie gatunków wymagają ciągłej troski i czujności.
Żubr, od wieków symbol potęgi i dzikiej natury, znów dumnie przemierza polskie góry. Teraz wyzwaniem jest zapewnienie mu przyszłości, która będzie równie stabilna, jak imponująca jest jego obecna populacja.







