Ta nawiedzona myjnia samochodowa w Japonii jest bardzo przerażająca

0
457
KOWAGARASETAI

Można śmiało powiedzieć, że myjnia samochodowa działa podobnie na całym świecie: płacisz za umycie auta, upewniasz się, że wszystkie okna są zamknięte, aby do środka nie dostała się woda, a następnie pozwalasz szczotkom i dyszom wodnym robić swoje, aż cykl się skończy. Po wszystkim możesz odjechać swoim lśniąco czystym pojazdem.

Nie do końca tak się sprawy mają w tej upiornej, nawiedzonej myjni w Tokio.

Myjnia samochodowa Kowagarasetai Obakeyashiki to przerażające doświadczenie dla tych, którzy zabierają swój samochód do umycia. Straszne wycie upiorów i „krew” spadają na Twój samochód, gdy zombie kołyszą Twoim samochodem i Cię straszą.

Zwiedzający pozostają w pojazdach, aby zapobiegać pandemii COVID-19, podczas gdy duchy, zombie i inne postacie straszą odwiedzających. (Zdjęcie AP / Eugene Hoshiko)

Naprawdę można się przestraszyć, gdy krew uderza w szyby, nawiedzone zombie drapią drzwi, a przerażające upiory kołyszą samochodem.

Nie martw się: gdy przeżyjesz „utknięcie w pojeździe podczas apokalipsy zombie”, Twój samochód zostanie dokładnie wysterylizowany i wyczyszczony.

Możesz nawet złożyć zamówienie na „wyjątkowo krwawe” doświadczenie – dodatek za 9 USD.

Całe doświadczenie kosztuje 8 000 jenów japońskich, czyli około 75 USD, ale jeśli nie masz samochodu, jak wielu ludzi w Tokio, możesz wynając samochód na miejscu za 10 USD więcej.

Czytaj: Japonia planuje ponownie otworzyć swoje granice dla turystów w kwietniu 2021 roku

Założyciel Kowagarasetai, Kenta Iwana, rozmawiał z CNN Travel i powiedział: „Wiedziałem, że w przypadku koronawirusa nie będzie możliwości posiadania tradycyjnego nawiedzonego domu, z całym tym wrzaskiem na małej, ograniczonej przestrzeni. Kiedy przeczytałem, że kina samochodowe powracały, pomyślałem, że to mój moment.

Zdjęcie: Twitter

Po uiszczeniu opłat i wystawieniu samochodu na tor zamykają się drzwi garażu i rozpoczyna się mycie. Z głośnika dobiega głos, który mówi: „Wokół tych miejsc krąży legenda, że duchy atakują ludzi. Jeśli chcesz usłyszeć więcej, zatrąb trzy razy w klakson. a potem zabawa zaczyna się przez następne 17 minut.

Atrakcja rozpoczęła się w lipcu i miała być tylko letnią atrakcją, ale gdy już pierwszego dnia ludzie dowiedzieli się o popularności tego wydarzenia i bilety wyprzedały się ekspresowo, właściciel postanowił nie zamykać tej przerażającej myjni. Obecnie na liście oczekujących jest ponad 1000 osób.

Czytaj: „Alicja w Krainie Czarów. Ogród Świateł” zawitała w Krakowie

johannesfloe.com – Art to remember