Tajemniczy gejzer w Japonii od 2 tygodni tryska wodą

0
291

Tajemniczy gejzer, który wybuchł w środku lasu na japońskiej wyspie Hokkaido, od kilku tygodni wystrzeliwuje w górę kolumny wody o wysokości do 40 metrów.

Co roku, 9 sierpnia, w małym japońskim miasteczku Oshamambe odbywa się coroczny letni festiwal połączony z tradycyjną procesją w miejscowym sanktuarium Shinto.

Jednak tegoroczny festiwal został przyćmiony czymś niezwykłym na dzień przed wydarzeniem, kiedy to w środku lasu sanktuarium wybuchł ogromny gejzer. Miejscowych obudził miarowy hałas, słup wody wystrzeliwał ponad wysokość drzewa i czuć było charakterystyczny zapach siarki w powietrzu. Tajemniczy gejzer od kilku tygodni wystrzeliwuje wodę i nie wykazuje oznak spowolnienia.

Czytaj: Gejzer Fly – fenomenalny widok jak z filmu science fiction!

Tajemniczy gejzer Oshamambe został zinterpretowany jako omen przez bardziej religijnych mieszkańców, ale zjawisko to najprawdopodobniej ma naukowe wyjaśnienie. Woda tryskająca z ziemi z imponującą prędkością ma temperaturę 20 stopni Celsjusza, szarawy kolor, a próbki przeanalizowane przez naukowców zawierają osad. Wszystkie te czynniki sugerują, że gejzer jest zasilany gorącym źródłem pod świątynią Oshamambe.

Koniecznie zajrzyj na f7.pl

Przez ostatnie dwa tygodnie wielu ciekawskich podróżników przybywało do Oshamambe, aby osobiście zobaczyć gejzer. Jest to rzeczywiście widok, który warto zobaczyć, ponieważ słup wody nadal strzela nad wierzchołkiem lasu, w którym się pojawił. Ogromny strumień wody można zobaczyć z wielu kilometrów i jest podobno tak silny, że drzewa tuż obok niego zostały całkowicie pozbawione liści.

Chociaż gejzer mógł stać się atrakcją dla turystów, niektórzy mieszkańcy Oshamambe już uważają go za uciążliwość. Nieustanny huk gejzeru i zapach siarki unoszący się w powietrzu sprawia, że wiele osób nie może już otworzyć okien, a zwiększona wilgotność otoczenia spowodowana rozpyloną w powietrzu wodą uniemożliwia wieszanie prania.

Czytaj: Powrót Wrocławskiej Fontanny Multimedialnej. Nowy pokaz specjalny!

Minęły już dwa tygodnie, odkąd gejzer pojawił się w lesie pod Oshamambe i jeszcze nie stracił pary. Wciąż jest tak silny, jak pierwszego dnia i nikt tak naprawdę nie wie, jak długo potrwa to rzadkie zjawisko naturalne.