Ten hit znają wszyscy. Mało kto wie, że to cover

0
89
„Girls Just Want To Have Fun” to cover! Oryginał brzmiał jak zupełnie inna piosenka. Zdjęcie - Youtube.

Ten hit znają wszyscy. Mało kto wie, że to cover. Historia „Girls Just Want To Have Fun”, o której nie mówi się głośno.

„Girls Just Want To Have Fun” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych hymnów lat 80. – kolorowy, energetyczny, kojarzony z kobiecą siłą, niezależnością i popkulturową rewolucją. Ale mało kto wie, że ten przebój nie był autorskim dziełem Cyndi Lauper. W rzeczywistości to cover rockowej piosenki napisanej przez mężczyznę, a pierwotny tekst mówił o zupełnie czymś innym niż feministyczna wolność.

Robert Hazard – autor, którego nikt nie pamięta

Historia zaczyna się w Filadelfii. Robert Hazard, lokalny muzyk, nagrał w 1979 roku rockową wersję „Girls Just Want To Have Fun”. Utwór istniał tylko jako demo – nigdy nie trafił na rynek, nie stał się singlem, nie zdobył popularności. Hazard był znany jedynie regionalnie, choć obracał się w kręgu muzyków, którzy później odnieśli sukces – m.in. członków zespołu The Hooters, Roba Hymana i Erica Baziliana.

To właśnie ich znajomy, producent Rick Chertoff, pracując nad debiutanckim albumem młodej, nieznanej wokalistki Cyndi Lauper, przypomniał sobie o demo Hazarda. Uznał, że piosenka ma potencjał – ale wymaga gruntownej przebudowy.

Przeczytaj także – 10 najczęściej oglądanych teledysków na YouTube. Numer 1. to globalny fenomen

Pierwotny tekst był… męski i o seksie

Oryginalna wersja Hazarda nie miała nic wspólnego z feministycznym przesłaniem. Była napisana z perspektywy mężczyzny, który opowiada o kobietach szukających niezobowiązującej zabawy. To nie pasowało do wizerunku Lauper ani do jej artystycznej wizji.

Wokalistka chciała stworzyć hymn kobiecej wolności, lekki, radosny, ale jednocześnie niosący przesłanie o sile i niezależności. Dlatego zaczęła zmieniać tekst – i tu zaczęły się problemy.

Przeczytaj na pl.sporten.com – Polska kadra na Szwecję! Urban wyrzuca dwóch zawodników na trybuny

Cyndi Lauper kontra autor. Konflikt o prawa i „zasługi”

Lauper przerobiła znaczną część tekstu, zmieniając perspektywę, przesłanie i układ zwrotek. Jedna z kluczowych zmian dotyczyła wersu:

„All my girls are going to walk in the sun” → „I want to be the one to walk in the sun”

To była zmiana symboliczna – z męskiego obserwatora na kobietę mówiącą własnym głosem.

Lauper uznała, że jej wkład jest na tyle duży, że powinna zostać współautorką tekstu. Hazard się nie zgodził. Publicznie twierdził, że „zmiana płci w tekście to powszechny proceder i nikt nie przypisuje sobie za to zasług”.

Konflikt trwał latami. Hazard miał żal, że Lauper „ma czelność mówić” o współtworzeniu piosenki. Lauper odpowiadała, że jej interpretacja była częścią większej walki o kobiecą siłę:

„Zaśpiewałam ‘Girls…’, aby wszystkie kobiety na całym świecie pamiętały o naszej sile”.

Jak cover stał się ikoną popkultury?

Po zmianach tekstu, aranżacji i produkcji, piosenka trafiła na album „She’s So Unusual” (1983). Efekt był natychmiastowy:

  • hit numer 1 w wielu krajach
  • MTV pokochało kolorowy, szalony teledysk
  • Lauper stała się gwiazdą
  • utwór uznano za feministyczny hymn pokolenia

Ironia? Piosenka, którą Hazard napisał jako rockową opowieść o „dziewczynach szukających zabawy”, stała się manifestem kobiecej niezależności – i jednym z najważniejszych utworów lat 80.

Przeczytaj na pl.sporten.com – Z Singapuru prosto do elity. Rankingowy skok, którego mało kto się spodziewał

Dlaczego ta historia wciąż fascynuje?

Bo pokazuje, jak interpretacja potrafi zmienić znaczenie utworu bardziej niż jego autor. Hazard stworzył szkic. Lauper – ikonę.

To jeden z najciekawszych przypadków w historii popu, gdy cover nie tylko przebija oryginał, ale całkowicie redefiniuje jego sens.