Wystawiono na sprzedaż opuszczony kościół z XVI wieku w Polsce

0
263
Zabytkowy kościół na sprzedaż w Polsce. (zdjęcie: otodom.pl)

W Polsce wystawiono na sprzedaż opuszczony kościół z XVI wieku, a agenci nieruchomości sugerują potencjalnym nabywcom, że nieruchomość „idealnie nadaje się na salę bankietową, weselną lub konferencyjną”.

Dawny kościół rzymskokatolicki św. Michała Archanioła znajduje się w Okrzeszynie, 200-osobowej wsi położonej przy granicy z Czechami, na Dolnym Śląsku w południowo-zachodniej Polsce. Sam kościół znajduje się zaledwie 30 metrów od granicy.

CZYTAJ: Niewybuchy z czasów II wojny światowej znalezione w murze polskiego kościoła

Zbudowano go w latach 1580-1585 na miejscu poprzedniego kościoła, a w 1736 roku dobudowano go – podaje lokalna Gazeta Wrocławska.

Jednak już w 1690 roku przestał pełnić funkcję kościoła parafialnego i później służył jako kaplica pogrzebowa dla pobliskiego cmentarza. Ostatnie nabożeństwo odbyło się w tym miejscu w 1945 roku, następnie stał on opuszczony i przeszedł w ręce prywatne.

Obecny właściciel chce sprzedać budynek za 800 000 złotych (183 000 euro), choć w internetowym ogłoszeniu agencji nieruchomości Otodom widnieje informacja, że cena podlega negocjacji. To tyle, ile kosztuje małe mieszkanie w Warszawie – zauważa Rzeczpospolita.

Sam kościół ma powierzchnię 242 metrów kwadratowych, a otaczająca go działka ma powierzchnię 2650 metrów kwadratowych.

Budynek „idealnie sprawdzi się jako sala bankietowa, weselna czy konferencyjna” – czytamy w ogłoszeniu, w którym dodano, że „doskonała akustyka” sprawia, że „może stać się on wyjątkowym obiektem, w którym będzie można organizować także wydarzenia muzyczne”.

CZYTAJ NA PL.SPORTEN.COM – Robert Kubica za kierownicą Ferrari! Polski kierowca dołącza do AF Corse

Losy kościoła odzwierciedlają losy samego Okrzeszyna, niegdyś prężnej osady z klasztorem katolickim, a w XIX wieku kopalnią węgla kamiennego.

Jednak miejsce to podupadło po drugiej wojnie światowej, kiedy zamknięto przejście graniczne. Władze komunistyczne próbowały później uruchomić we wsi kopalnię uranu, jednak projekt ten odrzucono.